piątek, 22 lutego 2013

Moje skarby z blogowych kramików cz. II

Oto moje kolejne łupy z blogowych kramików.
Dzbanek z różą i uniwersalny kalendarz. To on akurat zrobił furorę na domownikach i gościach.



Pele mele zamówiona na pchlim targu. Przydatna na moje zapiski.


 Stojak na wino, który dałam mojemu Mężczyźnie na Walentynki. W końcu zrobił winko z naszych winogron.


Zakupiłam jeszcze podkładki robione handmade na szydełku.


Zamówiłam też broszkę ecru od Agnieszki z Lawendowego kredensu. Przypięłam ją sobie do kurtki.


Ponadto, zakupiłam pobielany kosz z czterema przegródkami oraz stojak.



W Empiku są przeceny. Wyhaczyłam jeszcze doniczkę, etykietki i kadzidełka za pół ceny.


To by było na tyle. Jutro kolejny post :o)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz ;o)