środa, 19 marca 2014

Magnolia

Wykonałam ją z krepiny, bo bibuła była za miękka i płatki miały jakiś dziwny kształt. Wykonanie zajmuje akurat niedzielne popołudnie :)





Drucik prawie nie widzialny gołym okiem. Akurat pod kolor gałązki, która pochodzi z wyciętej śliwki.

Magnolia została wykonana na wyzwanie

http://art-piaskownica.blogspot.com/2014/03/fotogra-13-chce-sie-zyc.html

10 komentarzy:

  1. piękna i przywołuje wiosnę ... dziękuję za udział w muzyczno-urodzinowym wyzwaniu AP :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna super jest pozdrawiam.

    http://agatuszka75.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. zapachniało wiosną... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przede wszystkim dziękuję za wizytę i za głos, widzę mój blog u Ciebie na pasku (proszę dołącz do grona moich obserwatorów wówczas Cię nie zgubię w tym wielkim świecie) a jeśli chodzi o Twoje pytanie - to krepa włoska cieniowana, i faktycznie jest jakby dwustronna, jest droższa od tej zwykłej ale daje bardzo ciekawe efekty....:) piękna ta Twoja magnolia, ale powiem Ci, że znam kobietę, która robi z bibuły - rewelacja....a Twoje skręcane bibułki piękne, też kiedyś namiętnie skręcałam:) czasem korci żeby wrócić...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten stroik świąteczny też z tej krepy cieniowanej:)

      Usuń
    2. Od kiedy zaczęłam przygodę z kwiatami to zawsze wiedziałam, że sam kwiat to za mało - musi być bukiet, kompozycja....na blogu tylko część tego co robię, bo wcześniej jakoś nikt mnie nie motywował do robienia zdjęć i uwieczniania tego.....bibułkowe skręcane kwiaty zawsze układałam w koszach, szkła jak dla mnie jest dla nich za ciężkie, cieszę się, że mnie znalazłaś - mało nas, kwiatowych na blogach....pozdrawiam i do miłego....a Twoje frezje....cudne:)

      Usuń
  5. Twoje kwiaty wyglądają jak prawdziwe - patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę, jestem pod ogromnym wrażeniem!

    bardzo dziękuję za umieszczenie banerka do candy-zabawy, jako że właśnie sprawdzone, los trafia do maszyny losującej :)
    życzę powodzenia
    pozdrawiam
    Weronka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz ;o)