wtorek, 4 marca 2014

Przebiśniegi

Miało nie być krepiny, a tu masz!
W niedzielę wena mnie dopadła, a  domu nie ma białej bibuły.
Za to cała rolka krepiny wpadła mi ręce.

13 komentarzy:

Dziękuję za Twój komentarz ;o)